Marzocchi umiera ponownie
0Wynik ogólny
Liczba ocen: 1
0.3

Ostatnimi czasy Internet plotkuje o śmierci legendarnego producenta amortyzatorów dedykowanych MTB – Marzocchi. Spod skrzydeł tej włoskiej marki wyszły takie kultowe widelce, jak Z1, Z2, Shiver czy RAC. Warto wspomnieć, że firma nie zajmuje się tylko rowerami – jest to niewielki procent jej produkcji. Główną siłą napędową są motocykle. Czego więc dotyczą te niepokojące wieści?

marzocchi_star

Marzocchi Star – pierwszy amortyzator firmy będący widoczną kopią RS-1 od Rock Shox’a

Dziś pewne jest to, że obecny właściciel Marzocchi – Tenneco (skupiający takie marki jak Monroe czy Walker) – szuka kupca na firmę z Italii. Jakie są tego przyczyny? Zapewne bardzo proste – wielkie „M” przestało przynosić zyski. Odpowiedzi należy szukać jednak u dyrektora pionu marketingu i sprzedaży w Tenneco, Pana Andrei Pierantoni’ego:

„Wszystkie inicjatywy, jakie podejmowaliśmy aby osiągnąć rentowność marki na rynku okazały się niewystarczające. Pomimo wszelkich wysiłków w celu poprawy jej wydajności i obniżenia generowanych kosztów, nie jesteśmy w stanie utrzymać naszego modelu biznesowego. W tym momencie intensywnie szukamy potencjalnego nabywcy Marzocchi”.

Sprzedaż marki w 2008 amerykańskiemu gigantowi powinna przynajmniej teoretycznie dać jej duże możliwości. Co spowodowało więc stagnację i brak zadowalającej konkurencji z wielkimi tej branży, czyli Fox’em oraz Rock Shox’em?

„Po 2008 roku Marzocchi zanotowało poprawę swej kondycji.  4 lata później napotkaliśmy problem, gdyż nasz dostawca zaprzestał produkcji. Jednak firma jest już gotowa na podbój rynku nowymi widelcami (350 Plus i 29 Enduro), a linia tylnych amortyzatorów (m.in. Moto CR) pozwoli na podjęcie rywalizacji”.

marzocchi_bomber_z1

Bomber Z1 – tego amortyzatora nie trzeba przedstawiać

Jak wiemy Włosi zajmują się nie tylko rowerami, ale przede wszystkim motocyklami. W firmie nastąpi rozłam, czy też w całości zostanie sprzedana jednemu nabywcy?

„Na chwilę obecną rozpoznajemy potencjalny rynek i ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta”.

Czy jest możliwe, aby linia produktów dedykowanych MTB została wstrzymana?

„Aktywnie szukamy kupca. Na chwilę obecną nie mogę powiedzieć nic więcej. Mam jednak nadzieję, że produkcja amortyzatorów rowerowych będzie utrzymana i zrobię wszystko, żeby tak się stało”.

Co stanie się w przypadku, gdy nie znajdziecie odpowiedniego nabywcy?

„Jak powiedziałem wcześniej, jesteśmy świadomi naszej sytuacji. Rozmawiamy z zainteresowanymi stronami i nie będę prowadził żadnych spekulacji na temat wyniku tych spotkań. Powtarzam – mamy nadzieję, że produkcja linii MTB zostanie utrzymana”.

Czy właściciele amortyzatorów Marzocchi powinni zacząć obawiać się problemów związanych z gwarancją i częściami zamiennymi?

„Firma będzie respektować wszelkie prawa gwarancyjne względem swych produktów. Także w zakresie serwisowym”.

marzocchi_bomber_rac

RAC – kultowy upside down poszukiwany na aukcjach po dziś dzień

Co stanie się z zawodnikami, których sponsoruje firma? Część z nich (np. Wade Simmons) przeszła do innych drużyn, ale co z teamami jak MS Mondraker? Czy wciąż będą otrzymywać produkty i Wasze wsparcie?

„W 2015 roku skupiamy się na kilku topowych drużynach, jak wspomniany MS Mondraker. Będąc na zawodach zawsze zobaczycie nasz samochód teamowy. Ponadto różowym widelcem wspieramy kobiecą inicjatywę walki z rakiem”.

Czy plany rozwoju produktów zostały wstrzymane, czy też cały czas są aktywne?

„Wszystkie projekty są gotowe. Wliczając w to wspomniane widelce 350 Plus, Enduro 29 i linię tylnych amortyzatorów”.

Co stanie się zakładając najgorszy scenariusz, a jaka Pana zdaniem będzie najlepsza opcja?

„Aktywnie szukamy potencjalnych nabywców. Nie mogę powiedzieć nic więcej, ani prowadzić żadnych spekulacji. Powtórzę, że mamy nadzieję, iż linia MTB będzie rozwijana pod skrzydłami nowego właściciela”.

Jak wynika z wywiadu, na razie pozostaje nam cierpliwie czekać na wynik tych rozmów. Mieliście styczność z widelcami Marzocchi? Uważacie, że jest o co walczyć? A może kultowe były jedynie amortyzatory oraz słynne Bomber girls sprzed lat i dziś to zupełnie inne marka? Jak myślicie?

marzocchi_super_monster

Super Monster – potwór do DH posiadający 300 mm skoku

Fot. Matt Wragg