Nowa grupa Shimano Dura-Ace!
Liczba ocen: 2
9.6

Topowe grupy osprzętu zawsze przyprawiają o szybsze bicie serca więc mam dobrą wiadomość dla tych , którzy oczekują na nową odsłonę japońskiej Dura-Ace. Niedawno Internet obiegły „szpiegowskie” zdjęcia, które uchylają rąbka tajemnicy. Jeszcze w ubiegłym roku pojawiły się pogłoski, że najdroższy szosowy zestaw może nie być więcej rozwijany w wersji mechanicznej, czyli sterowanej klasycznymi linkami. Atmosferę podgrzewał również koncern SRAM, którego kartą przetargową jest odkurzony z minionych lat pomysł (vide Mavic Mectronic) elektronicznej grupy bez kabli.

dura ace 2017

Głos jednak postanowili zabrać sami przedstawiciele Shimano, którzy owszem, doceniają projekt konkurencji ale nie zamierzają inwestować w podobne rozwiązanie. Ponoć przewody i bateria to bardziej niezawodne rozwiązanie. Inną z opcji mogło być dodanie kolejnego, 12 już trybu w japońskiej kasecie. I tu jednak tego typu spekulacje nie były trafne, gdyż inżynierowie z Kraju Kwitnącej Wiśni z różnych powodów postanowili być konserwatywni. Bo w to, że nie testowali już takiej kasety ciężko jest raczej uwierzyć.

Jako pierwsza w oczy rzuca się korba z wyjątkowo masywnym, prawym ramieniem o znacznym przekroju. Aluminium, czy włókno węglowe? Shimano konsekwentnie stawia na metale lekkie i wydaje się, że również w tym przypadku. Niemniej jednak włókno węglowe często gościło w japońskim osprzęcie jeszcze w ubiegłym wieku. Wystarczy przypomnieć sobie carbonowy booster dedykowany hamulcom V-brake z grupy XTR czy przednią przerzutkę z tej samej serii na węglowej płytce. A przecież korba Dura-Ace z „plecionki” także krótko była w ofercie.

dura ace carbon

FC-7800C co prawda posiadała aluminiowy rdzeń, ale dla wielu była zwiastunem nadchodzących zmian czy może badania rynku, bo intensywnego rozwoju projektu nie odnotowano. Nowy mechanizm korbowy intryguje także blatem, żywo nawiązującym do topowego górskiego XTR. Pozostaje jedynie przypuszczać, iż oś o średnicy 24 mm pozostanie bez zmian. Począwszy od wprowadzenia do sprzedaży w 2003 roku pierwszych korb opartych na takim rozwiązaniu, japoński gigant sukcesywnie stawia na ten sam model budowy. Dlaczego?

Oś o takim przekroju jest co prawda mniej sztywna niż 30 mm odpowiedniki, ale z kolei jest bardziej odporna na uszkodzenie skrętne. Tylna przerzutka również została poważnie przekonstruowana, a pierwszą widoczną zmianą jest system mocowania w standardzie Direct Mount, mający oczywiście zwiększać sztywność. Powiększone wydają się być kółka, a wózek wydłużony, co oznaczać może występowanie kasety o większym niż dotąd zakresie. Drugą możliwością (duże kółka były już przecież w tej grupie) jest chęć oszczędności cennych Watów. Ponownie trudno oprzeć się pokusie stwierdzenia, że wyraźnie nawiązuje ona wyglądem do odpowiedniczki z zestawu XTR.

shimano_dura_ace

Równie intrygujący co ramiona korby jest potężnie wyglądający hamulec tylny w wersji szczękowej. Jak widać Shimano zdecydowało się na rozwój i tej opcji gdyż wszystko wskazuje na to, że w ofercie pojawi się także hydraulika. Na jednym ze zdjęć widać bowiem zacisk wyposażony w klocki z radiatorami, a także interesującą tarczę z pająkiem będącym prawdopodobnie rozwinięciem systemu Ice Tech. Co prawda na więcej szczegółów przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać ale zapewniamy, że będziecie na bieżąco 🙂