Nowe ramy Santa Cruz
Liczba ocen: 0
0.0

Kilka dni temu Maciek napisał (jeszcze przedpremierowo) o nowościach od Santa Cruz. Dziś możemy już oficjalnie potwierdzić, iż marka wyprodukowała na rok 2015 przekonstruowane modele swoich ram HT. Kalifornijczycy zaskakują też czymś jeszcze, ale o tym za chwilę.

santa_cruz_highball_29

Węglowy Highball CC 29″ (fot. Santa Cruz)

Zmiany objęły oczywiście topowego sztywniaka, czyli Highball. Najtańsza, aluminiowa wersja korzysta z uaktualnionej kilka miesięcy temu geometrii. Przedstawiono również budżetowy model z węgla (Highball C), cięższy ok. 200 gramów od swych droższych braci, ale za to tak samo sztywny. Teraz czas na największe zaskoczenie, bo nie dość, że mamy zupełnie nową ramę przystosowaną do kół 29″ (Highball CC), to na dokładkę marka postanowiła wejść w rozmiar pośredni, czyli 650B.

Co uległo zmianie? Najdroższy sztywniak korzysta ze wzmocnionego włókna, dzięki czemu w procesie produkcji można użyć go mniej. Dlatego jest lżejszy i… droższy, bo koszt ramy przekracza 7000 złotych. CC będzie korzystał z unowocześnionej, czysto wyścigowej geometrii modelu aluminiowego. Wydłużono nieco górną rurę i zmieniono kąt rury podsiodłowej. Rama otrzymała wewnętrzne prowadzenie pancerzy oraz przystosowano ją do zamocowania elektronicznego XTR Di2.

santa_cruz_highball_27,5

Nowa, carbonowa rama do kół 27.5″ (fot. Santa Cruz)

Skróceniu do 430 mm (!) uległ tylny trójkąt. Na szczęście firma pozostała wierna gwintowanej mufie suportu, opierając się kiepskim systemom press-fit. Niezwykle interesująco wyglądają stery w modelu 27,5″, gdyż łożyska mocuje się bez misek w specjalnie uformowanej węglowej główce ramy. Wersja 29″ korzysta już z klasycznego rozwiązania. Mamy też triumfalny powrót sztyc 27.2 mm, które dużo lepiej filtrują wibrację w odróżnieniu od dotychczasowego rozmiaru 30.9 mm.

Cóż, ciężko oprzeć się stwierdzeniu, że to nic więcej, jak „odgrzewanie kotleta”. Kilkanaście lat temu sztywne sztyce o większym przekroju wypierały klasykę. Dziś wraca się do sprawdzonego rozwiązania i przedstawia jako nowość. Masa ramy CC w rozm. M to 1193 g, natomiast C waży 1370 g i jest dostępna tylko w gotowych rowerach. Obie występują w czarnym macie, lub błyszczącym niebieskim kolorze.

santa_cruz_highball

Miski sterowe z włókna w ramie 650B (fot. Santa Cruz)

Na koniec czas na najgorętszego newsa. Po 9-ciu latach do sprzedaży powraca przełajowy model Stigmata. Wówczas był to aluminiowy rower z hamulcami typu cantilever. Dziś flagowa przełajówka oferuje węglową ramę i znak nowych czasów: tarcze. Koszt ramy z widelcem to niemal 11500 zł. Topowy, kompletny rower uzbrojony w komponenty Sram Red, DT Swiss i Enve kupimy za niemal 30000 zł.

santa_cruz_stigmata

Triumfalny powrót przełajówki Stigmata (fot. Santa Cruz)