Nowy Park Tool
0Wynik ogólny
Liczba ocen: 2
7.4

Park-Tool

Jeden z ulubionych producentów mechaników rowerowych – amerykański Park Tool – na zakończonych niedawno targach Interbike przedstawił nowe, interesujące narzędzia. Dodatkowo gruntownej przebudowie uległa witryna internetowa marki. Dla wszystkich serwisujących swe rowery uruchomiono bardzo wygodny system wspierający w tych działaniach. W przejrzysty sposób dowiemy się jak wyprostować zgięty hak ramy, wykonać serwis amortyzatora Rock Shox czy też frezować mocowanie hamulca tarczowego. Całość okraszono filmami instruktażowymi bądź wyraźnymi zdjęciami.

Na nowej stronie można zamówić uszkodzone lub zużyte części do naszych narzędzi. Chłopaki z Minnesoty oferują też regenerację jednych z najdroższych przyrządów używanych w profesjonalnych serwisach: frezów. Co więcej, w macierzystej fabryce można je zoptymalizować względem materiału, z którym najczęściej mamy do czynienia (aluminium, stal lub tytan). Niestety opcję tę przewidziano tylko dla klientów ze Stanów i Kanady, a za taką przyjemność należy zapłacić od 80 do 120 zł za pojedynczy frez.

Jankesi przedstawili także kilka nowych narzędzi i szczerze mówiąc aż dziw bierze, że dopiero teraz. Na początek prosty i skuteczny klucz do kaset o symbolu FR-5GT. Wyposażono go w trzpień dostosowany do piast ze sztywną osią, dzięki czemu wielowypust narzędzia nie zsuwa się z nakrętki podczas gdy używamy siły. Cena to ok. 37 zł w zależności od kursu dolara.

Skoro jesteśmy przy kasetach to kolejnym nowym przyrządem jest klucz FR-5H. Dzięki specjalnej konstrukcji (choć słowo „specjalnej” wydaje się być nieco na wyrost) możliwy jest błyskawiczny demontaż zębatek bez zdejmowania zacisku piasty. Rękojeść jest wykręcana, dzięki czemu uszkodzone narzędzie może być wymienione. Fajnie pomyślane, ale tak naprawdę ile razy zniszczyliście klucz do kasety? Park Tool niepokojąco kojarzy nam się ze znacznie wcześniej wyprodukowanym odpowiednikiem innej firmy, Abbey Bike Tools. Koszt FR-5H to ok. 155 zł.

Zdecydowanie „mocnym uderzeniem” jest prasa do łożysk piast HBP-1. Coś, czego brakowało w ofercie Amerykanów od dawna. Zestaw zapakowano w gustowną, wyściełaną gąbką walizeczkę i zawiera adaptery do ponad 20 różnych rozmiarów łożysk. Cena niestety (ze zdecydowanym naciskiem na to słowo) jest wysoka, do czego zresztą przyzwyczaił nas Park Tool: 1160 zł.

Na targach pokazano także prasę do suportów. BBP-1 jest mniejszą wersją przyrządu HHP-2 dedykowanego sterom, który dotąd zalecano także to systemu Press-Fit. Nowe narzędzie zawiera 12 adapterów do wszystkich popularnych wciskanych systemów na rynku. Koszt bycia profesjonalistą w tym przypadku wynosi 740 zł.

Właściciele kół Campagnolo będący jednocześnie fanami Park Tool mogą spać spokojnie. Do nabycia jest klucz SW-11 dedykowany sześciokątnym nyplom wyposażony w końcówki 5.5 oraz 6 mm w cenie 40 zł.

Nowością jest także kompletny zestaw do frezowania adapterów do zacisków hamulców tarczowych o symbolu DT-5.2. Względem poprzednika rozbudowano go o możliwość pracy z nowym standardem Shimano: Flat Mount. Oprócz niego przyrząd sparujemy oczywiście z IS oraz PM. Produkt w zgrabnej walizce dostosowano również do poszerzonych piast Boost (110 i 148 mm). Zestaw ten znajdziemy tylko w najlepszych serwisach w kraju, jego koszt to ok. 1580 zł.

W kategorii gadżetu rozpatrujemy nowe klucze podręczne. MT-40 jest tzw. niezbędnikiem pozwalającym przetrwać rowerzyście gdzieś na szlaku z dala od swojego warsztatu. Interesujący jest adapter do gwintowanych nabojów C02, dzięki któremu możemy szybko napompować koło. Skuwacz wydaje się być jednak wyjątkowo niepraktyczny, a po naszym teście wersji IB-3, która otrzymała 1,5 pkt na 10 możliwych, obawiamy się chińskiego pochodzenia. Cena 193 zł wydaje się być jednak zbyt wygórowana.

Wszystkie nowości znajdziecie na stronie producenta. Dają radę? My już czekamy na możliwość testu 🙂

Fot.: Park Tool