Shimano w ogniu pytań
Liczba ocen: 3
8.9

Pamiętacie nasz artykuł o downhillowej grupie Shimano Airlines sprzed lat, która jak wiele innych prototypów powstawała w fabryce w Kobo? Wiele z nas chciałoby móc chociaż przez chwilę zajrzeć tam, gdzie dziennikarze nie mają wstępu i zobaczyć, jaką wizję przyszłości ma jeden z potentatów branży rowerowej. Japończycy są jednak dość konserwatywni w tym, co robią i zanim zdradzą plany na najbliższe lata, długo ważą słowa.

Niedawno mogliśmy napisać o pomyśle inżynierów z Kraju Kwitnącej Wiśni na nowe bębenki, tymczasem chwilę później upubliczniono patent na koronki korby, które posiadają zmniejszoną ilość zębów. Dlaczego? Mają lepiej zmieniać biegi, przy czym będą lżejsze. O ile oczywiście wejdą do produkcji. Właśnie – co decyduje o tym, czy dany produkt znajdzie się w sprzedaży? Patent na 14-rzędową kasetę ma już 20 lat, tymczasem nie zanosi się na to, aby Shimano sięgnęło poń do szuflady.

Kilka dni temu serwis BikeRadar opublikował interesujący artykuł na temat prognoz na rok 2016, powstały w oparciu o spostrzeżenia i rozmowy przeprowadzone podczas wizyty w fabryce japońskiego giganta. Pozwoliliśmy sobie przytoczyć to, co z niego najciekawsze.

1. Bezprzewodowe napędy elektroniczne

Po wprowadzeniu w ubiegłym roku bezprzewodowej grupy SRAM Red ETAP część z nas zadawała sobie pytanie, jaki będzie naturalny ruch Shimano. Przedstawiciele firmy zapytani o naśladownictwo stwierdzili dyplomatycznie, iż są pod wrażeniem całego systemu ale nie przewidują podobnych rozwiązań. Dlaczego? Napędy z segmentu dla profesjonalistów powinny być bowiem proste i wydajne, a według japońskich inżynierów to właśnie zapewniają kable.

2. Technologia Di2 pod strzechą?

Od lat obserwujemy system wypracowany przez molocha, który polega na stopniowym wprowadzaniu technologicznych rozwiązań z topowych grup do tych znajdujących się niżej w hierarchii. Działa to od wielu lat i często zadajemy pytanie, czy Di2 pojawi się w komponentach klasy 105 czy Deore XT. Shimano twierdzi jednak, że wspomniana 105-tka nie jest wytwarzana na tej samej linii produkcyjnej, co Ultegra i Dura-Ace, w związku z czym koszty postawienia nowych maszyn byłyby zbyt uciążliwe. Ergo: na tanią elektronikę póki co nie mamy co liczyć (choć są tacy, którzy twierdzą inaczej).

3. Kolejna zębatka na kasecie

Czy Japończycy dołożą nam wkrótce o jedno kliknięcie więcej w manetce? Co ciekawe nie zaprzeczono temu jednoznacznie ale przyznano, że w najbliższej przyszłości nie ma takich planów. Niektórzy liczą na aktualizację topowej grupy Dura-Ace w przyszłym roku, ale wiele wskazuje na to, że wciąż pozostanie w niej 11-rzędowa kaseta.

4. Komponenty dla lekkich

Jak powiedział Takashi Ozaki, na co dzień zajmujący się marketingiem, wprowadzenie specjalnej linii produktów dla kobiet jest jego marzeniem. Panie chcą bowiem zupełnie innych przełożeń niż mężczyźni – zębatek korby o mniejszej licznie zębów. Czy jednak płeć piękna ma być rzeczywistym odbiorcą? Takashi mówi bowiem dalej o tym, iż tarcze hamulcowe o mniejszej średnicy to oszczędność masy dla lekkich zawodników. Czyżby zasłona dymna mająca na celu zbadanie potrzeb rynku na odchudzone części?

5. Nowa grupa enduro?

Shimano bacznie przygląda się rozwojowi enduro i sprawdza zapotrzebowanie na nowe produkty. Autonomicznej grupy nie można jednak spodziewać się szybko, choć jest możliwe, że istnieją do niej pewnie przymiarki. Miałaby się plasować między Saint’em, a XTR. Według managera produktów MTB, Kichinosuke Kubo, jest to jednak skomplikowana kwestia, gdyż jedni zawodnicy wybierają lekkość XTR, inni wolą moc grupy Saint. Jak wiemy, ciężko połączyć jedno z drugim.

6. Cztery nowości w tym roku

Artykuł na BikeRadar kończy się podsumowaniem, iż podczas spotkania udało się potwierdzić cztery nowości przeznaczone na ten sezon. Czego będą dotyczyły? Szosy, MTB oraz e-bike’ów. Czym będą? Na tę chwilę nie wiadomo nic więcej, ale będziemy śledzili informacje na bieżąco. Deore XT Di2? Piasty z serii Scylence? A jak Ty myślisz?