Szprychy Sapim CX-Carbon
0Wynik ogólny
Liczba ocen: 0
0.0

Szprychy to często lekceważone części naszych kół. Chętnie kupujemy dobre piasty czy obręcze, a „druciki” wyrzucamy na dalszy plan. Czy słusznie? Oczywiście nie. Odpowiedniej jakości szprychy to znaczna część sukcesu w budowie doskonałego koła. Najczęściej powstają ze stali, ale także z aluminium, włókna węglowego czy tytanu. Najczęściej stosuje się okrągłe (z reguły pomiędzy 1.8 mm średnicy, a 2.0, choć rozpiętość jest znacznie większa: 1.4 – 2.6 mm), ale ostatnio szczególnie w rowerach z wyższej półki używane są wersje płaskie, tzw. aero.

Która szprycha jest najlżejsza na świecie? Większości może wydawać się, że będzie to Sapim Super Spoke ważąca ok. 3,6g w rozmiarze 260 mm. W naszym serwisie zaplataliśmy koła przy ich użyciu; znalazły się w rowerze Michała, który przedstawiliśmy Wam na portalu. Palmę pierwszeństwa dzierżą jednak modele wykonane z tytanu. Numerem jeden pozostaje w tej chwili Pillar i jego X-TRA Lite Ti, która w tej samej długości waży dokładnie 2,6 grama. Wadą tak wycieniowanych szprych poza niską sztywnością jest cena: koszt 1 szt. Pillar to ok. 50 zł (sic!).

szprycha-sapim-CX-carbon

Lekkie szprychy „lubią” się wyciągać podczas naprężania. Optymalna siła naciągu dla większości kół to ok. 120-130 kg. Dla przykładu najlżejsza stalowa szprycha wspomnianego wyżej producenta (będąca bezpośrednim konkurentem Sapim Super Spoke) – Mega Lite SS – przy takim naciągu rozciąga się o 1 milimetr. Tytanowa X-TRA Lite Ti pomimo swej obłędnej masy zachowuje nieco lepsze parametry, gdyż wydłuża się o 0.1-0.2 mm mniej. Jak dotąd szprychy z włókna węglowego były w zdecydowanej defensywie. Na początku lat 90 głośno było o szprychach Fiber Flight. Dosłownie głośno, gdyż pękały już przy niewielkim uderzeniu bocznym.

sapim-CX-carbon

Carbonowo – kevlarowe szprychy miał w swych kołach producent o nazwie Topolino. Technologię tę przejął później na licencji znany wszystkim Easton. Także Mavic eksperymentował z włóknem. Słynne R-Sys były obarczone poważnym błędem konstrukcyjnym. W tradycyjnym kole jedna zerwana szprycha nie wystarczy, aby uległo ono zniszczeniu lub stało się niebezpieczne dla użytkownika. We francuskim produkcie już jedna węglowa szprycha mogła powodować brak integralności pozostałych komponentów. Problem miał ustąpić w drugiej generacji, jednak finalnie Mavic ogłosił tzw. recall.

szprychy-sapim-CX-carbon

Dziś do pomysłu wraca jeden z najbardziej uznanych producentów. Szprychy Sapim CX-Carbon mają być najlżejszymi i zarazem najsztywniejszymi szprychami „aero” na świecie. Masa to jedyne 3 g/szt., ale nie podano dla jakiej długości. W całości wykonano ją z włókna, jedynie gwintowana końcówka jest standardowa i pochodzi ze stalowego modelu CX-Ray. Dlatego też obręcz może być standardowa, ale już nie piasta gdyż główka posiada unikalny kształt. Na chwilę obecną składane są koło w kooperacji z firmą Edco. Należy się spodziewać, że inne marki zainteresują się tematem i pokażą własne wersje pasujących piast.

sapim-CX-carbon

Koszt jednej sztuki ma oscylować w granicy 60 zł/szt., a w sprzedaży szprychy Sapim CX-carbon pojawią się w marcu przyszłego roku. Wytwórca zapewnia, że zaletami ma być nie tylko o 25% niższa masa, ale i o 10% zwiększona wytrzymałość. Intrygujący jest fakt, iż włókno to będzie miało niemal zerową rozciągliwość, dlatego też wytrzyma znacznie mocniejsze naprężenie niż klasyczne odpowiedniki. Oczywiście tylko na papierze, bo w rzeczywistości siłę napięcia określa najsłabszy element koła, a z reguły jest to obręcz.

Ponadto można się spierać, czy nierozciągająca się szprycha jest rzeczywiście zaletą. Przy nowym kole jak najbardziej, ale w przypadku uderzeń przewidujemy łatwość luzowania się i szybkiego bicia. Przy główce Sapim CX-Carbon posiada gruby na 3 mm okrągły przekrój. W środkowej części jest spłaszczona do rozmiaru 3.0 x 1.9 mm (szerokość x grubość); tuż przy główce jedna z wartości zwiększa się do 3.5 mm.

Fot. Tyler Benedict