Trzy Wieże XC: Mariusz Gil i Justyna Rogozińska-Szary triumfują
0Wynik ogólny
Liczba ocen: 0
0.0

W środku majowego weekendu rozegrana została pierwsza edycja cyklu Trzy Wieże XC. Na starcie stanęło ponad 50 zawodniczek i zawodników, którzy rywalizowali na torze motocrossowym Rosówek i sąsiadujących z nim wzgórzach po zachodniej stronie granicy.

Justyna Rogozińska-Szary. Trzy Wieże XC 2015, Rosówek

Justyna Rogozińska-Szary

Pogoda w dniach poprzedzających wyścig była deszczowa, poranek w dniu wyścigu zaskoczył nawet przymrozkiem. Do momentu startu jednak znacznie się ociepliło, a zza ciężkich chmur wyjrzało słońce, dając zawodnikom idealne warunki do ścigania. Nawierzchnia toru była sucha i zbita, a słońce towarzyszyło wyścigowi już do końca.

W rywalizacji Pań, które miały do pokonania sześć 3.2-kilometrowych okrążeń, najszybsza okazała się być Justyna Rogozińska-Szary. Zawodniczka ze Szczecina uzyskała o blisko cztery minuty lepszy czas od drugiej na mecie Marleny Wojszczyk. Podium kobiet uzupełniła Anna Kłos, która zameldowała się na mecie z sześciominutową stratą.

Dystans zaplanowany dla mężczyzn wyniósł 10 okrążeń, które zdołało przed dublem pokonać dziewięciu zawodników. Początkowo stawkę prowadził Borys Góral, który meldował się pierwszy na czterech pierwszych okrążeniach.

Mariusz Gil. Trzy Wieże XC 2015, Rosówek

Mariusz Gil. Trzy Wieże XC 2015, Rosówek

Konsekwentnie gonił go zawodnik znany z sukcesów w przełajach: Mariusz Gil, który wjechał z tym samym czasem co Borys na kreskę piątego okrążenia. Od tego momentu zawodnik ze Strzelec Krajeńskich nie oddał prowadzenia, stale zwiększając przewagę nad rywalem.

Ostatecznie Mariusz Gil zwyciężył z czasem 1:04:34 i przewagą 41 sekund nad Borysem Góralem. Na najniższym stopniu podium stanął młody zawodnik Wojciech Cieniuch, jedyny tego dnia reprezentant kategorii M1. W rywalizacji wyróżnił się również Filip Hasse, który przez większą część wyścigu jechał na czwartej pozycji. Na ósmym okrążeniu wyszedł na trzecie miejsce, jednak możliwość walki o podium odebrał mu zerwany na ostatnim okrążeniu łańcuch, przez co ostatecznie Filip uplasował się na czwartej pozycji.

Mariusz Gil, zwycięzca kategorii Open:

Przede wszystkim fajna impreza. Z roku na rok coraz większa frekwencja i lepsza organizacja, widać, że cykl się rozwija. W Rosówku trasa była niezbyt wymagająca, ale bardzo interwałowa, duża ilość podjazdów i niewielkich zjazdów bardzo mi odpowiadała. Byl to mój pierwszy start w sezonie i nie byłem do niego przygotowany, więc tym bardziej mnie cieszy, że dyspozycja jest dobra na tym etapie przygotowań. Walka o zwycięstwo była bardzo wyrównana. Wydaje mi się, że lepiej rozłożyłem siły i dlatego zwyciężyłem, co niezmiernie mnie cieszy. Z niecierpliwością czekam na kolejny start w cyklu Trzy Wieże.

Borys Góral, drugie miejsce Open:

Pierwszy raz wystartowałem w cyklu dwa lata temu. Spodobał mi się profil trasy, przewyższenia. W tym roku z powodu braku czasu wybieram wyścigi w niedalekiej okolicy, wiec wybrałem się do Rosówka. Trasa jak najbardziej odpowiednia pod XC. Krótkie sztywne podjazdy, takie, jak lubię najbardziej. Organizacyjnie bez problemów. Nagrody ciekawe, jedyne co zawiodło, to frekwencja. Generalnie bardzo dobry cykl na fajną zabawę i dobry wyścig.

Wojciech Antoszewski. Trzy Wieże XC 2015, Rosówek

Wojciech Antoszewski. Trzy Wieże XC 2015, Rosówek

Wyniki open – mężczyźni – 10 okrążeń:

1. Mariusz Gil (Project Cross) – 1:04:34
2. Borys Góral – 1:05:15
3. Wojciech Cieniuch – 1:07:59

Wyniki open – kobiety – 6 okrążeń:

1. Justyna Rogozińska-Szary (Bike Team roletki.home.pl) – 1:05:42
2. Marlena Wojszczyk (RidersClub Kijewo III) – 1:09:21
3. Anna Kłos – 1:11:39

Kolejna edycja 24 maja u stóp szczecińskiej Wieży Baresela.