Van Nicholas Revelstoke
0Wynik ogólny
Liczba ocen: 1
7.6

Dziś będzie o młodej marce – choć niepozbawionej korzeni. Jej przodkiem była firma Airborne, której znakiem rozpoznawczym stało się zamiłowanie do wyrazistych detali. Zstępny – Van Nicholas – przejął tę schedę i w swych rowerach dopieszcza każdy szczegół. Począwszy od znaku rozpoznawczego serii MTB – tytanowego (a jakże!) elementu monostay, wycinanego na obrabiarce numerycznej, poprzez barokowe haki aż do delikatnie szlifowanych spawów.

van-nicholas-revelstoke

Właśnie tej magii uległ nasz Naczelny, który jeździ na prezentowanym niedawno modelu Tuareg. Tym razem pokazano ascetyczną (choć urzekającą) na pierwszy rzut oka ramę Revelstoke, którą dostosowano do dwóch najpopularniejszych ostatnio rozmiarów kół: 29 i 27,5+”. Pierwsze, na czym zatrzymuje się nasza uwaga to zastosowanie systemu „triple triangle„, który od lat jest znakiem rozpoznawczym firmy GT. Dzięki schowanym pod górną rurą rurkom tylnego widelca wzrasta sztywność, co wg Gary’ego Turnera przekładało się także m.in. na lepsze przyspieszenie roweru.

van-nicholas-revelstokeVan Nicholas Revelstoke przyjmuje na pokład modne ostatnio opony w rozmiarze „Plus” o szerokości do 3 cali. Składając 29-era możemy zaopatrzyć się w gumy 2,3″. Interesujący jest asymetryczny, żywcem wyjęty z niektórych rowerów full suspension tylny widelec. W standardzie znajdziemy tam też oczywiście sztywną oś dostosowaną do piast o szerokości 148 mm. Jak twierdzi producent, zabieg ten nie wpłynął negatywnie na linię łańcucha. Co więcej? Ramę wykonano z najbardziej sprężystego tytanu o symbolu 3Al-2.5V, przy czym zastrzeżono, że niektóre elementy powstały z najtwardszego stopu 6Al-4V. Które? Niestety nie sprecyzowano, ale stawiamy na haki.

Dziś technologią umożliwiającą produkcję rur z tytanu 6Al-4V w przemyśle rowerowym może pochwalić się Litespeed. Inne marki pozostają przy 3Al-2.5V, który nie jest tak twardy, ale przez to bardziej sprężysty, co w sztywnych ramach jest olbrzymią zaletą. Wysublimowany kształt rur ramy Van Nicholas Revelstoke uzyskano dzięki tzw. hydroformingowi, który polega na zastosowaniu formy, a następnie wstrzykiwaniu pod ciśnieniem hydraulicznego płynu. Jedną z pierwszych firm stosujących tę technologię w branży rowerowej był Giant.

Dla purystów i tych, którzy chcą się wyróżniać, Van Nicholas przygotował niesamowity sztywny widelec, wzorowany na słynnym Lefty od Cannondale’a. Niestety masy poszczególnych części nie zostały jeszcze ujawnione. Aby je poznać, będziemy musieli zapewne poczekać do grudnia, kiedy Revelstoke wejdzie do sprzedaży. Rama będzie dostępna w trzech rozmiarach: 15.5″, 18″ i 21″, ale jak znamy producenta, za stosowną opłatą można będzie uszyć rower na miarę w opcji „tailor made”. Cenę samej ramy ustalono na ok. 9200 zł (w zależności od aktualnego kursu Euro).

van-nicholas-revelstoke