Rowery

bold cycles
0

Bold Cycles: full bez dampera?

Wciąż mam w pamięci swój pierwszy, prawdziwy jak mi się wówczas wydawało, rower MTB. Grand G-300 był żeliwnym full’em i wierzcie lub nie, ale zanim budził litość wzbudzał i podziw. Najpierw wśród kolegów, później dziewcząt, następnie pod podstawówką, a na końcu u opóźnionych umysłowo.
0

Kestrel Rubicon, Kamikaze!

Dziś mówi się, że trasy XC są trudniejsze niż kiedyś w DH, a umiejętności kolarzy poszły w górę. To prawda. Ale posadźmy dzisiejszego prosa na sztywnym rowerze z epoki i poprośmy go o zjazd trasą Kamikaze. Idę o zakład, że przy prędkościach osiąganych dekady temu umarłby ze strachu.
0

Rower Bartosza Borowicza: Merida O.Nine Team 26″

Z Bartoszem Borowiczem spotkaliśmy się na terenie warszawskiego Fortu Bema. Trzy dni wcześniej Bartek ścigał się tu na zawodach cross country zorganizowanych przez Klub Kolarski Legia 1928. Na rowerze nie było ani grama kurzu i, jak zapewnia jego Właściciel, tak wygląda jego maszyna po każdym wyścigu. To nam się podoba!
0

Peacock Groove Electric Hell

W dniach 6-8 marca w amerykańskim Louisville (Kentucky) odbyła się coroczna impreza pod nazwą North American Handmade Bicycle Show, w skrócie NAHBS. Z pewnością nie będzie przesadą, jeśli napiszę, że większość pokazanych tam rowerów zasługuje na co najmniej wzmiankowanie o nich. Ponieważ jednak nie mieliśmy okazji znaleźć się tam osobiście, musimy zadowolić się pojawiającymi się w Sieci zdjęciami.
9.5

Giant MCR

Przed Wami premierowa odsłona nowego działu na portalu, czyli "Rower na dziś". Razem z nami przemierzycie najróżniejsze zakątki świata, zajrzymy wspólnie do wie...