tytan

0

VRZ 2: drukowanie z tytanu

Słyszeliście kiedyś o Ralfie Holleis? Jeśli nie to nic złego, bo to z grubsza taki sam gość jak ja czy Ty. Jeździ na rowerze, a w wolnym czasie pracuje. To znaczy… na odwrót. Ten ceniony niemiecki projektant zajmuje się głównie sztuką użytkową, a w pewnym momencie wpadł na pomysł stworzenia ultralekkiego roweru przy wykorzystaniu najnowszych zdobyczy techniki.
moots
9.8

Moots Mooto X RSL

Jeśli należycie do osób pamiętających czasy strony light-bikes.de to musicie wiedzieć, że w składaniu ultralekkich i przyciągających wzrok rowerów, Niemcy byli w ścisłej czołówce. Po dziś dzień w nie aktualizowanej od kilku lat galerii na pierwszym miejscu podium w kategorii „hardtaile” stoi tuningowany Scott Heinza Wittmanna.
0

Van Nicholas Revelstoke

Dziś będzie o młodej marce - choć niepozbawionej korzeni. Jej przodkiem była firma Airborne, której znakiem rozpoznawczym było zamiłowanie do rozpoznawalnych detali. Zstępny - Van Nicholas - przejął tę schedę i w swych rowerach dopieszcza każdy szczegół. Począwszy od znaku rozpoznawczego serii MTB - tytanowego (a jakże!) elementu monostay, wycinanego na obrabiarce numerycznej, poprzez barokowe haki aż do delikatnie szlifowanych spawów.
tytanowa rama
9.9

Tytanowy Van Nicholas Tuareg

Odkąd sięgam pamięcią, swoich rowerów nie traktowałem bezpłciowo. Każdy z nich składałem sam, co sprawiało, że wręcz niemożliwym było, abym patrzył na nie jak na bezduszne maszyny. Znałem zarówno ich silne strony, jak i… słabości, o których mi czasem przypominały. Wszystkie miały w sobie cząstkę mnie. Poza tym, ciężko mieć bezdusznego przyjaciela. W zalewie ram aluminiowych dawniej mawiało się, że tylko stal i tytan posiadają duszę.
0

Rama Van Nicholas Tuareg

Tytan od zawsze budził emocje nie tylko wśród rowerzystów. Odkryty w 1791 roku w połączeniu z innymi pierwiastkami szybko stał się ulubionym materiałem konstruktorów sprzętu do zadań specjalnych. 195 lat później wyprodukowano pierwszą seryjną ramę MTB z szarego stopu
0

Tytanowa kaseta Recon

Tytanowe kasety były niegdyś domeną niewielkich, kilkanaście lat temu garażowych wręcz, manufaktur. IBS, Tune, Cycle King, Action Tec i wiele innych miały w swojej ofercie zębatki z mile łechczącego próżność rowerzystów szarego materiału