Tarcie, Twój wróg!
0Wynik ogólny
Liczba ocen: 3
9.8

„Właściwy dobór kółek przerzutki: zyskaj podczas wyścigu 22 sekundy w ciągu godziny”
„Zaoszczędź 78 sekund na godzinę… lub 6 minut i 5 sekund na dystansie Ironman’a”

Takimi hasłami kusi nas witryna Friction Facts (w wolnym tłumaczeniu: fakty o tarciu). Jeśli wcześniej nie mieliście okazji jej poznać – zdecydowanie polecam. Strona została założona w czerwcu 2012 roku przez Jasona Smith’a, który działa wespół z dwoma współpracownikami oraz konsultantami. Celem działalności firmy jest pomoc kolarzom w doborze właściwych komponentów dzięki oddzieleniu mitów od faktów.

krzyzowanie_lancucha_w_rowerze

Im większe skrzyżowanie łańcucha, tym wyższe tarcie i zużycie napędu (fot. Friction Facts)

Branża rowerowa co roku przeznacza miliony dolarów na bitwę o stworzenie „najszybszego produktu”. Kluczem jest tu „zmniejszenie oporów„, a marki dowolnie żonglują tymi słowami, wciskając nam coraz droższe, w teorii lepsze rzeczy. Friction Facts to laboratorium mające odpowiedzieć na pytanie, kto mówi prawdę, a kto nagina rzeczywistość.

Co interesujące, właściciel firmy, Jason, nie jest sponsorowany, tylko sam nabywa wszystkie produkty do testów. I wiecie co? Robi to bez żadnych zniżek, po cenach detalicznych. Skądś to znam 🙂 10% zysków ze sprzedaży tak powstałych raportów Smith przeznacza na cele charytatywne. I jak tu go nie lubić?

Jakiś czas temu we Friction Facts zadano pytanie: które zębatki generują większe tarcie – małe, czy też duże? Jason wraz ze swoim sztabem postanowił stwierdzić, jak dobór określonego biegu wpływa na opór łańcucha. Co prawda, zawodowi kolarze mówili o tym od lat, ale to Smith jednoznacznie udowodnił, iż najbardziej efektywnie jest jeździć na blacie, co, przy spełnieniu pewnych założeń, może zaoszczędzić do 3 watów mocy. Spokojnie, Jason to nie wariat. Facet dokładnie określił, kiedy palce lewej dłoni powinny powędrować do manetki i zredukować bieg.

optymalna_linia_lancucha

Optymalnie jest jak najdłużej utrzymywać właściwą linię łańcucha (grafika: Friction Facts)

Poprzednie badania firmy dotyczące optymalnej wielkości kółek tylnej przerzutki (płatny raport w jęz. angielskim) były sugestią dla tezy mówiącej, iż większa ilość zębów generuje znacznie mniejsze tarcie łańcucha. Dla przykładu zestaw przełożeń 53-15T (korba-kaseta) pokrywa się z konfiguracją 39-11T, lecz ta ostatnia wymaga wygenerowania dodatkowego 1,5 wata energii w celu utrzymania tej samej prędkości (!). Do tych wniosków firma doszła w swoim laboratorium podczas badań roweru single-speed z perfekcyjnie ustawioną linią łańcucha.

Sytuacja staje się jednak dużo bardziej interesująca, a potencjalne zyski energii rosną podwójnie, gdy przeniesiemy ją do prawdziwego świata z kasetami o szerokim spektrum biegów i łańcuchami pracującymi często pod znacznym kątem. Generalna zasada wypracowana przez Friction Facts podczas badań mówi, że dla maksymalnej wydajności najlepiej korzystać z dużej tarczy w korbie, lecz nie zawsze największej koronki w kasecie ułatwiającej płynny obrót.

Dzieje się tak dlatego, że duży kąt łańcucha w takim zestawie przełożeń wygeneruje tarcie przechylające szalę na korzyść mniejszej koronki suportu. Wg Friction Facts punkt zwrotny występuje dla ośmiu koronek liczonych od strony zewnętrznej. Na przykład dla korby 53-39T i 11-rzędowej kasety 11-28T oznacza to tyle, że gdy jedziemy na przełożeniu 53-21T i potrzebujemy bardziej miękkiego obrotu, lepiej jest zrzucić łańcuch na mniejszą zębatkę korby i użyć biegu 39-17T, niż pozostać na blacie i redukować na 53-23T.

krzyzowanie_lancucha

Krzyżowanie łańcucha na najmniejszych zębatkach jest dużo gorsze, niż na największych (grafika: Friction Facts)

Jeśli mimo wszystko dalej twierdzisz, że lepiej jest kręcić na blacie i redukować łańcuch aż do największej koronki kasety (28T), gdyż jedziesz szybciej – musisz wiedzieć, że niestety nie masz racji. Wiedz, że musisz wygenerować o 0,75 wata większą moc, by utrzymać tę samą prędkość, którą osiągniesz na przełożeniu 39-21T.

Z drugiej strony, często widać kolarzy używających skrajnych przełożeń na mniejszej tarczy suportu, np. 39-11T. Ponieważ łańcuch pracuje wówczas szybko i pod dużym kątem, Jason z Friction Facts obliczył, że rowerzysta musi wygenerować wtedy o 3 waty więcej mocy, niż potrzebowałby korzystając z przełożenia 53-15T.

Konkluzja? Cóż, chyba wszyscy jesteśmy wyczuleni na tzw. „marginalne zyski” wymagające zmiany naszych przyzwyczajeń. Często nie chcemy tego, bo kto lubi się przestawiać z wypracowanych nawyków? Mimo wszystko uważam, że wszyscy ścigający się w zawodach mogą odczuć poprawę po spróbowaniu wprowadzenia nowych zasad. To nie mity, tylko fakty, a krzyżowanie łańcucha doprowadza również do szybszego zużywania się napędu, czego chyba nikt z nas nie chce.

Dobrze skorzystać z kalkulatora przełożeń (np. Sheldona Browna) aby sprawdzić, które przełożenia dublują się w naszych rowerach. Jak mówi sam założyciel Friction Facts, Jason:

„Źle jest jeździć na kombinacji dużej zębatki w korbie i największej na kasecie, ale jeszcze gorzej używać przełożenia: mała koronka suportu i najmniejsza w kasecie. Pamiętajcie o tym”.