Bez złudzeń - sekcja zwłok Dura Ace Di2
0Wynik ogólny
Liczba ocen: 1
10.0

Od niepamiętnych czasów w rowerowej branży – tak, jak w każdej innej – poszczególni producenci konkurują ze sobą, próbując zająć pierwsze miejsce w wielkości produkcji, zastosowaniu nowoczesnych materiałów czy rozwiązań technicznych. System Di2 Shimano wprowadziło dosyć dawno temu do rowerów miejskich. Od końca pierwszej dekady XXI wieku elektronika zagościła w osprzęcie do rowerów szosowych. Pierwsza grupa – Dura Ace jest niekompatybilna z jej drugą, nowszą wersją ani też z pierwszą i kolejną generacją Ultegry.

shimano_dura_ace_di-2

System posiada inne przewody, wtyczki, gniazda; nie jest też możliwe przeprowadzanie diagnozy komponentów czy zmiana ustawień. Japończycy poszli jednak po rozum do głowy – kolejna wersja topowej grupy oraz wspomniane Ultegry są ze sobą kompatybilne. Zasilane elektrycznie komponenty wzbudzały wielkie zainteresowanie jeszcze przed wprowadzeniem na rynek. Pisano o rewelacyjnej pracy, braku problemów z brudzeniem się linek i pancerzy, możliwości dopasowania osprzętu do preferencji użytkownika – np liczby zmienianych biegów za jednym naciśnięciem przycisku na klamkomanetce.

Di2 nie było i nie jest nadal tanie, jednak rowery z Ultegrą czy Dura Ace też nie. Elektryczne komponenty są co najmniej dwukrotnie droższe od zwykłych odpowiedników, do tego koszt całości podnoszą drogie przewody, bateria, ładowarka. Nabywcy Di2 byli zachwyceni. Jedynym zauważalnym minusem była wyższa masa przerzutek, co wspólnie z dodatkowymi częściami systemu czyniło te grupy cięższymi. W praktyce wątpię jednak, by było to w jakikolwiek sposób odczuwalne. System praktycznie bez wad, tak się wydawało. Do czasu.

Od kiedy pamiętam, jednym z najczęściej wymienianych w rowerach szosowych komponentem była i jest nadal przerzutka przednia. Typowy objaw zbliżającego się problemu to wygięcie zewnętrznej prowadnicy łańcucha. Wybrzuszenie stopniowo się powiększa, aż do wygięcia oraz wyłamania łącznika obu blach wózka. Rocznie takich wymian robimy kilkaset. Sprawa dotyczy przerzutek z grup Tiagra, 105 oraz Ultegra – są one bardzo popularne w rowerach klasy średniej i wyższej, których sprzedaje się na świecie bardzo wiele.

Niestety choroba ta dotyczy także wersji elektrycznych. Problem jest jednak dużo większy, ponieważ:
– przerzutki Dura Ace Di2 są drogie;
– wspomaganie zmiany jest równocześnie piętą Achillesową przerzutek – silnik pcha wózek/łańcuch bez względu na przeciążenia panujące w tym momencie w napędzie, przez co te poddawane są dużym obciążeniom;
– zmiany biegów w systemie Di2 wg statystyk mają miejsce częściej niż w grupach mechanicznych – cały proces przebiega lekko, więc jadący chętnie z tego korzysta.

W rękach miałem masę rozerwanych Ultegr. Zawsze odbywa się to tak, jak przy wersji mechanicznej, jednak sama awaria Di2 przebiega dużo szybciej i znacznie brutalniej. Przypadłość dotyka również przerzutek Dura Ace.

przerzutka_shimano_dura_ace_di2

Na zdjęciu pacjent po zgonie.

przerzutka_shimano_dura_ace_di2
Wózek rozerwany na przednim łączniku oraz na środkowym.

„Naprawa” jest kosztowna – polega tylko i wyłącznie na wymianie całego komponentu. Do tego koszt montażu oraz – niezbędny – „apdejt” całego systemu, czyli podpięcie roweru/osprzętu do programu E-tube project, sprawdzenie współpracy, aktualizacja oprogramowania. W przypadku, jeśli rower miał starszą wersję Ultegry serii 6700, to wymiana przerzutki na model 6800 powoduje konieczność wymiany drugiej, sprawnej przerzutki, ponieważ komponenty nowszych i starszych linii jednak nie chcą ze sobą współpracować.

Realnie odpowiedzialny za to jest program E-tube, ponieważ systematycznie podlega on aktualizacji i nowsze wersje oprogramowania uniemożliwiają działanie sprawnej przerzutce starszej wersji. Koszt naprawy – i to wymuszonej- ze względu na pękanie wózka zamyka się w granicach 2500 zł… Gdy Di2 pojawiło się w rowerach, bardzo mi się podobało. Obecnie już nie. Korzystając z pozostałej po serwisie przerzutki postanowiłem zobaczyć, co znajduje się w środku.

Osłonę elektryki/silnika demontuje się po odkręceniu 4 śrubek. Po jej zdjęciu uzyskuje się dostęp do mechanizmu ciągnącego wózek przerzutki.

przerzutka_shimano_dura_ace_di2

Następnym krokiem jest zdjęcie modułu z korpusu przerzutki.

przerzutka_shimano_dura_ace_di2

Dostanie się do modułu nie jest możliwe bez zastosowania siły – spodziewałem się, że obudowa jest sklejona i jest tak faktycznie. Ku mojemu zdziwieniu jest ona bardzo trwała – użyłem nastawnych szczypiec, które jednak nie były w stanie jej „ugryźć” – pomógł dopiero młotek. 🙂

przerzutka_shimano_dura_ace_di2

W środku znajduje się to, co widać na zdjęciu – elektronikiem ani elektrykiem nie jestem, rozpoznaję jedynie mały silniczek. Dla osoby obeznanej może być to ciekawe. Przypuszczam, że układy w korpusie Ultegry są takie same. Jakie są Wasze doświadczenia z tą grupą?