Serwisujemy regulowaną sztycę Giant Contact Switch
0Wynik ogólny
Liczba ocen: 2
9.1

Jeśli jesteś właścicielem/właścicielką sztycy Giant Contact Switch, którą testowałem już na naszym portalu wiedz, że raz na jakiś czas potrzebny jej będzie serwis. Czego zatem potrzeba, aby go przeprowadzić?

sztyca 😛 oraz pół godzinki wolnego czasu
dobrej klasy imbusy 2, 2.5, 5 oraz 8 mm
smar bez litu (ja używam białego teflonowego Finish Line; wzorowo sprawdzi się smar Shimano Dura-Ace).

Jedziemy (wersja z wewnętrznym prowadzeniem)!
Wsuwamy sztycę do około połowy skoku, ułatwi nam to wyjęcie kartridża. Nie odkręcamy jeszcze siodełka, posłuży później jako dźwignia. Odczepiamy linkę, imbusem 8 mm wykręcamy dolny korek. Wszystkie gwinty w sztycy są prawe, „normalne”.

sztyca_giant_contact_switch

Teraz możemy odkręcić siodło i jarzemko, aby nie przeszkadzały w dalszej pracy. W dolnym korku znajdują się dwie śrubki trzymające kartridż – wykręcamy je imbusem dwójeczką, po czym odkładamy korek w bezpieczne miejsce 😉

regulowana_sztyca_giant_contact_switch

Teraz odkręcamy dwie górne śrubki znajdujące się tuż poniżej jarzemka ampulem 2.5 mm – są przykręcone na klej Loctite więc operacja może iść trochę ciężko. Nie obróbmy gniazd! Jeśli nie da się ich wykręcić nie panikujmy, kilka kropel WD-40 czy innego środka znacząco ułatwi sprawę.

wymiana_linki_giant_contact_switch

Na zdjęciu poniżej widać zamocowanie linki do wersji dla ram bez wewnętrznego prowadzenia. Tak naprawdę konwersja z jednego ustawienia na drugie jest do zrobienia w 10 minut, wystarczy odkręcić pięć śrubek, „guziczek” kartridża ustawić we właściwą stronę, poskręcać, a potem już tylko zamocować linkę.

konserwacja_sztycy_giant_contact_switch
Czytaj dalej »

1 2