Zerwany gwint hamulca
Liczba ocen: 3
10.0

Zapewne i Wy zauważyliście pewną przedziwną właściwość: to, co kiedyś było standardem w najtańszych rowerach, dziś często jest opcją zarezerwowaną dla najdroższych produktów. Tak jest w przypadku gwintowanych muf suportu oraz mocowania hamulca tarczowego w systemie International Standard. Dlaczego? Królujący obecnie Post Mount pozwala na wygodną i szybką regulację, ale dość łatwo można ukręcić w nim gwint. Nieco bardziej zapobiegawcze marki dają w to miejsce wymienne, stalowe inserty ale to raczej rzadkość. Co zrobić, gdy mamy zerwany gwint hamulca w goleniach amortyzatora wykonanych z miękkiego magnezu?

Dobrą, skuteczną i trwałą opcją jest zastosowanie zestawu naprawczego Helicoil. Zasada jego działania jest bardzo prosta, a uzyskane połączenie gwintowane znacznie trwalsze niż oryginalne. Śruba do zacisku hamulca to z reguły M6 o skoku 1,0 mm. Potrzebny więc będzie nam zestaw z insertami M6x1. Zaczynamy od rozwiercenia otworów wiertłem 6,3 mm, a następnie pozbywamy się powstałych w ten sposób opiłków.

Teraz możemy przystąpić do nagwintowana goleni; tu również wskazana jest precyzja. Jeśli śruby będą osadzone krzywo, mogą uniemożliwić poprawną regulację zacisku. Gdy mamy nacięty już nowy gwint, wkręcamy do środka stalowe wkładki. W SID-zie ze zdjęć u góry zastosowaliśmy dłuższą, a na dole krótszą tak, aby śruby miały jak najlepsze podparcie. Na sam koniec przy użyciu odpowiedniego narzędzia usuwamy zawleczki z obu insertów.

To wszystko, tak naprawiony gwint ma znacznie większą wytrzymałość niż fabryczne rozwiązanie, przy czym masa całości praktycznie nie wzrasta. A my zamiast wydawać grube pieniądze na nowe golenie, możemy cieszyć się z działającego amortyzatora.

Naprawa widelca zastała wykonana w Serwisie Bajka.