Tensometr Park Tool TM-1
Liczba ocen: 0
0.0

Metryczka: Park Tool TM-1
Cena: 329 zł
System pomiaru: analogowy, wychylny
Gdzie kupić? Velo

Intro:

Doskonale pamiętam moje pierwsze, prawdziwe koła dedykowane MTB. Złożyłem je na nieodżałowanych obręczach Mavic X-517, piastach Deore LX, szprychach DT Revolution i aluminiowych nyplach tej samej marki. Lekki, trwały i złożony za sensowne pieniądze zestaw. W tamtych czasach byłem jeszcze na tyle szurnięty, że w wakacyjne soboty po pracy w serwisie rowerowym jechałem na rowerze do położonej 160 km dalej mojej rodzinnej miejscowości.

rekawiczki_park_toolW plecaku miałem dwie 760-gramowe (sztuka!) opony Michelin, na których jeździłem po górach w niedzielę. Wyjeżdżałem o 16:00 i na miejsce z przystankami lub bez dojeżdżałem około godziny 22:00. W poniedziałek o 13:00 musiałem być w pracy, więc rano wsiadałem w pociąg, aby zdążyć na miejsce. Jechałem krajową „siódemką” i bilans tych wyjazdów był taki, że dwa razy potrącił mnie samochód. Ale czego się nie robi, aby zasmakować górskiego błota!

Pewnego razu pokonywałem tę samą trasę i usłyszałem bliżej nieokreślony dźwięk, dochodzący z okolicy tylnego koła. Nieustanne, metaliczne brzęczenie. Okazało się, że poluzowały się szprychy. Były na tyle miękkie, że wydawały bardzo niepokojące dźwięki. Jakoś dojechałem jednak na miejsce i na drugi dzień poszedłem do sklepu, w którym zapleciono mi koła. Werdykt był szybki – zapiekły się nyple, gdyż serwisant nie posmarował gwintów właściwym specyfikiem. Należało wyciąć wszystkie 32 sztuki.

Od tamtej pory wiem, że diabeł tkwi w szczegółach i odpowiednio zaplecione koło odpłaci się właściwą pracą. Dlaczego jedne łatwiej odkształcić, a drugie wytrzymują więcej? Po latach mogę sobie sam odpowiedzieć na te pytania i zbudować doskonale zadowalający mnie zestaw. Miernik naprężenia szprych to jedno z narzędzi, które profesjonalny warsztat posiadać musi. Dla jednych czarna magia, dla innych spokojny sen. Rynek oferuje wiele tego typu przyrządów. Są mniej i bardziej udane, ale niemal wszystkie mają wspólny mianownik: horrendalną cenę.

Bo jak skomentować cyfrowy tensometr od DT Swiss, za który należy zapłacić blisko 5000 złotych? Oczywiście cena nie zawsze jest wyznacznikiem jakości, bo uchodzący za najlepszy miernik Wheel Fanatyk (oparty na pomyśle urządzenia FSA) kosztuje ok. 1200 zł, jednak jest to wciąż niemały wydatek. Wersje analogowe są tańsze, ale wciąż drogie. Szwajcarzy liczą sobie za taki 1800 zł, Sapim 1500 zł. Przy okazji można się niemile zdziwić, gdyż przykładowo DT jest skalibrowany tylko pod szprychy tego samego producenta i za górę pieniędzy otrzymujemy wykastrowany produkt.

miernik_naprezenia_szprych_park_tool_tm-1

Wychylny wskaźnik nie jest najwygodniejszy w obsłudze (fot. Park Tool)

Dlatego też dużym powodzeniem cieszy się tensometr produkowany przez amerykańską legendę, firmę Park Tool. TM-1, bo taki kryptonim mu nadano, często można znaleźć w różnej maści serwisach. Kosztuje około 300 złotych, więc nie jest to wydatek nie do przeskoczenia. Jednak samo narzędzie to nie wszystko, trzeba się jeszcze umieć nim obchodzić. Z własnego doświadczenia wiem, że serwisanci często chwalą się, że go mają, ale w praktyce nie zawsze potrafią używać. Dlaczego? Przeczytajcie!

Z pudełka:

Miernik zapakowano w pudełko wyprodukowane z grubej tektury. Specjalnie dla Park Tool’a zrobiła je pochodząca z U.S.A. firma Menasha, a opakowanie posiada nawet swój własny certyfikat jakości (sic!). W środku znajdziemy przystępnie napisaną instrukcję obsługi (niestety nie w języku polskim), przymiar w formie breloczka do określania średnicy szprych, tabelę umożliwiającą odczyt wskazań miernika i oczywiście sam tensometr.

tensiometr_park_tool_tm-1

Kalibracja TM-1 w macierzystej fabryce (fot. Park Tool)

Kluczyk to zwykła, nierdzewna blaszka z wycięciami, dzięki którym wiemy, z jaka szprychą przyszło nam pracować (od 1.5 do 2.0 mm średnicy). Tabelę wykonano z kolorowego kartonu, który od razu zalaminowałem. Szkoda, że nie pomyślał o tym sam producent. Park Tool jako jedyny na rynku (sic!) podał wartości naciągu dla niemal wszystkich szprych, z jakimi można się zetknąć. I tak, mamy tu przebogaty wybór szprych aero (płaskich), o okrągłym przekroju, tytanowych (!), a także firmowanych przez Mavic’a i Spinnergy.

TM-1 wykonano z dwóch grubych (3 mm) kawałków aluminiowej blachy, anodowanych na czarno i niebiesko. Wskaźnik napięcia szprychy jest wychylny i wyskalowano go od 0 do 49. Z tyłu znajdziemy sprężynę napinającą i śrubę, dzięki której skalibrowano urządzenie. Samą rękojeść ułatwiającą chwyt wykonano z plastiku. To wszystko.

Teoria:

Każdy tensometr działa w dość prosty sposób. Szprychę (oczywiście w zaplecionym i wstępnie naciągniętym kole) wkłada się w miejsce pomiaru, po czym jedna z dźwigni oparta na sprężynie wygina ją, a wskaźnik podaje określoną wartość (np. 20 w TM-1). Aby zorientować się, z jaką siłą mierzoną w kilogramach jest napięta, należy skorzystać z dołączonej tabeli. Wartość ta zależy bowiem od przekroju (płaska lub okrągła) grubości szprychy oraz materiału, z jakiego została wykonana.

rekawiczki_park_tool_glv-1Tabelę każdy z producentów tworzy na swój własny sposób (w zależności od tego, w jakim zakresie wartości porusza się miernik), ale główna zasada jest taka sama. Potrzebny jest skalibrowany tensometr, szprychy, waga (najlepiej podwieszana elektroniczna) i narzędzie, które każda z firm buduje wg własnego pomysłu. W narzędzie wkręca się szprychę i naciąga ją tak, aby osiągnęła wartość, dajmy na to, 100 kg. Następnie umieszcza się ją w tensometrze (cały czas naciągniętą do 100 kg) i patrzy na wskazanie urządzenia. Przykładowo stalowa, spłaszczona szprycha o przekroju 1.0 x 2.5~2.7 mm (grubość x szerokość) wg wskazań tabeli Park Tool, 100 kg osiągnie gdy miernik pokaże wartość 14.

Powszechnie uznaje się, że poprawnie zaplecione koło powinno posiadać minimalne naprężenie szprych w okolicy 80 kg, a maksymalne 130. Najlepiej trzymać się zasady, że koło powinno być napięte tak mocno, jak pozwala na to jego najsłabsze ogniwo. Tym najczęściej jest obręcz, a producenci z reguły podają maksymalne wartości. Można tu jednak trafić na małą pułapkę, gdyż próżno szukać takich informacji wśród firm produkujących piasty.

O ile wiem, jedyną marką udostępniającą takie dane jest Tune, a wg nich naprężenie szprych nie powinno przekraczać… 100 kg. Czytaj dalej »

1 2